Wow, 2 obserwacje, dziękuję! I za miłe komentarze też!
Podsumowuję wczasy: gorąco, nudno, ciekawie, ale pozytywnie :)
Jakby zsumować plusy i minusy to wychodzi na plus, bo odpoczęłam, opaliłam się i poczytałam (Christine Feehan- "Mroczny obrońca" i "Mroczny płomień" oraz Erica Spindler "Koszmary przeszłości") ;)
"Plenerowych" fotek mało, bo mało chodziliśmy po plaży i wgl, ale jakieś mam, więc się podzielę :)
Jedno z normalnych zdjęć - piątkowe, z Kołobrzegu :)
Rzeka Rega i jej ujście do morza :)
Chwaliłam się kiedyś piesełem? ;P -Bobi
Wspomnienie soku ze świeżo wyciskanych owoców (tu: Chmurka- jabłko, malina, ananas), plażowania i dobrej książki. Polecam!

Mam zdjęcia z plażowej zumby (w ramach Summer Camp Mrzeżyno i Floating Trippin' Festival), ale muszę je przejrzeć i zrobić kolaż :) I pochwalę się swoją metamorfozą- jak wyglądałam dokładnie rok temu a jak teraz się prezentuje moja figura :)
Jeszcze co do wakacji- fajne uczucie, jak młody sprzedawca z warzywniaka cię podrywa ;) hahahah ładne oczy miał, takie jasne... ^^
No i... Jest nowina- ścinam włosy ;_;
Już są za długie. Zdrowe, chociaż słabe i cienkie, ciężko się prostuje... Więc ścinam :) Efekty wkrótce! ;*


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz