Hej znów! :)
Obiecałam Wam wczoraj posta z wczorajszych dożynek a ja obietnicy dotrzymuję ;)
No więc byłam na tych dożynkach i przed wyjściem pisałam do Natalii czy jedzie. Ona, że tak, zaraz będzie wychodzić. Pół godziny potem ja do niej czy już jest a ona "dopiero wyszłam z domu".
Piszę do innej koleżanki, czy idzie. Napisała, że tak. To ja się pytam o której będzie- nie odpisała.
Obiecałam Wam wczoraj posta z wczorajszych dożynek a ja obietnicy dotrzymuję ;)
No więc byłam na tych dożynkach i przed wyjściem pisałam do Natalii czy jedzie. Ona, że tak, zaraz będzie wychodzić. Pół godziny potem ja do niej czy już jest a ona "dopiero wyszłam z domu".
Piszę do innej koleżanki, czy idzie. Napisała, że tak. To ja się pytam o której będzie- nie odpisała.
Potem dostałam smsa "Już jestem, wyjdź na chodnik" No to ja idę, patrzę a one tam dwie -.-
I się nabijają ze mnie. Ale ok.
Miałam Natalii powiedzieć super wiadomość, ale ona przyszła nową/starą przyjaciółką i sobie odpuściłam.
I się nabijają ze mnie. Ale ok.
Miałam Natalii powiedzieć super wiadomość, ale ona przyszła nową/starą przyjaciółką i sobie odpuściłam.
![]() |
| Po dożynkach. Nie lubię tego zdjęcia, ale na fb ma 17 lajków... |
Czemu piszę 'nową/starą'? Bo pół roku temu Natalka ją zwyzywała, od najgorszych, potem była wojna między nimi a teraz znów się 'przyjaźnią'...
Ktoś (<3 ) mi niedawno powiedział, że "nie jestem pospolita i nie powinnam gonić za pospolitymi rzeczami"... Płakałam przez te słowa, jestem rozdarta, bo może i cierpię zadając się z nimi, ale... nie potrafię sobie wyobrazić życia bez tej osoby, za dużo z nią mam wspomnień, przeżyć, żeby o tym zapomnieć... Wiem, że kiedyś z tym skończę, ale teraz jeszcze nie jestem na to gotowa.
_______________________________________________
Dzisiaj było rozpoczęcie roku szkolnego. No ekonomik jak ekonomik, byłam tam już nie raz...
Ktoś (<3 ) mi niedawno powiedział, że "nie jestem pospolita i nie powinnam gonić za pospolitymi rzeczami"... Płakałam przez te słowa, jestem rozdarta, bo może i cierpię zadając się z nimi, ale... nie potrafię sobie wyobrazić życia bez tej osoby, za dużo z nią mam wspomnień, przeżyć, żeby o tym zapomnieć... Wiem, że kiedyś z tym skończę, ale teraz jeszcze nie jestem na to gotowa.
_______________________________________________
Dzisiaj było rozpoczęcie roku szkolnego. No ekonomik jak ekonomik, byłam tam już nie raz...
Klasa... Mam dwóch przystojniaków (na 11 chłopaków w klasie) :p Z kilkoma dziewczynami (i z jednym przystojniachą ;p) już się znam, więc myślę, że źle nie będzie... ;)
Przeraża mnie tylko 'objętość; tej szkoły ;)
Tutaj zdjęcie zrobione rano, kiedy skończyłam lokować włosy. I tak się wyprostowały ;D
Przeraża mnie tylko 'objętość; tej szkoły ;)
Tutaj zdjęcie zrobione rano, kiedy skończyłam lokować włosy. I tak się wyprostowały ;D


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz